Zaczynamy

– Tato, nudzimy się… – słyszałem wiele razy od moich dzieci.
Faktycznie Iga i Szymon nie wiedzieli co ze sobą zrobić, często snuli się z kąta w kąt, albo zaczynali ganiać się po mieszkaniu. A przecież mają sporo zabawek, dużo różnych gier, w które grali niezwykle rzadko. Mają w pokoju komputer, a każde z nich ma swój tablet. A jednak się nudzili.


Pewnego dnia sam potrzebowałem prostej rozrywki i włączyłem na komputerze grę, w którą ostatnio grałem dobrych osiem lat temu – Diablo II. Okazało się, że oglądanie pokonywania kolejnych poziomów przez mojego bohatera przez wiele dni było ulubioną rozrywką moich dzieci. Jednak w pewnym momencie zaczęły się nudzić. Ja zresztą też.
W tym czasie udaliśmy się do łódzkiej Manufaktury postrzelać z laserów. Przyszliśmy wcześniej i mieliśmy jeszcze pół godziny do rozpoczęcia zabawy. Tuż obok wejścia mieścił się sklepik z planszówkami. Weszliśmy pooglądać półki i wówczas rzuciło mi się w oczy pudełko gry „Talisman – Magia i Miecz”. Zaciekawiło mnie na tyle, że zacząłem czytać i oglądać materiały o grach zamieszczone w Internecie. Wreszcie postanowiłem namówić dzieci do wspólnej inwestycji i kupiliśmy „Talisman”. To był strzał w dziesiątkę. Przez kilka dni gra nie schodziła ze stołu (to znaczy schodziła, ale skrupulatnie zapisywaliśmy układ na planszy). Przy pierwszej okazji dokupiliśmy dodatek i… tak się zaczęło.
Mamy już parę pudełek, jednak nie wszystkie gry są na tyle wciągające, by do nich zasiadać częściej niż raz na rok. Jako, że gry tanie nie są i jeśli już inwestować to w takie, które dadzą przynajmniej kilkanaście godzin zabawy. Dlatego wspólnie z dziećmi postanowiliśmy podzielić się naszymi spostrzeżeniami i opiniami. Będziemy je publikować na tej stronie oraz na naszym profilu FB.
Czytajcie nas i bawcie się ze swoimi dziećmi!!!